Hej Rodzinka i Inni,

Dzisiaj w menu:
(Wszystkie miniaturki zdjec ponizej zaprowadza Was do wiekszych zdjec - po prostu kliknijcie na miniaturke.)

Dzielnica Chrzescijanska w Starym Miescie

Jak juz wczesniej Wam meldowalem, Stare Miasto w Jerozolimie jest podzielone na 4 dzielnice: muzulmanska (arabska), zydowska, ormianska i chrzescijanska. Jak mysle o tym podziale, to zawsze jestem zaintrygowany dlaczego ormianska dzielnica jest wyrozniona w sposob taki, jakby nie byla chrzescijanska... Ale, logika nazw ktore przyjmuje sie w wyniku skomplikowanych procesow historycznych jest (niestety) poza moim zrozumieniem, wiec nie bede dalej rozwazal tego paradoksu. Natomiast zgodnie z zapowiedzia z poprzedniego raportu, dzisiaj pokaze Wam pare zdjec z Dzielnicy Chrzescijanskiej.

Dla wszystkich ludzi wychowanych w (szeroko rozumianej) kulturze i tradycji chrzescijanskich, Jerozolima a scisle mowiac jej Stare Miasto to miejsce kulminacji wydarzen opisywanych w czterech Ewengeliach Nowego Testamentu, miejsce Drogi Krzyzowej i ukrzyzowania Jezusa. Podobno jest to the best story ever told - nie wiem, mnie osobiscie nie za bardzo ta literatura przekonywala, ale poniewaz jest to czesc i mojej kultury, z calym naleznym szacunkiem odwiedzam czasami miejsca opisywane w Ewangeliach. Droga Krzyzowa (via Dolorosa) zaczyna sie w dzielnicy arabskiej a jej ostatnie 4 stacje sa ulokowane wewnatrz centralnego miejsca dzielnicy chrzescijanskiej, Bazylice Grobu Swietego. (BTW: angielska Wikipedia ma duzo wiecej informacji na jej temat.)

W Bazylice: Stacje IX i X
Stacja XI - miejsce, o ktorym pielgrzymi
twierdza, ze bylo dokladnie tym miejscem,
gdzie byl postawiony Krzyz
i bezposrednie okolice
Stacja XII:
Stacja XIII (miejsce Grobu), od frontu
i kapliczka z tylu

O ile dobrze rozumiem, to poza tradycja zapoczatkowana przez Helene i Konstantyna nie ma szczegolnych dowodow, ze Stacja XIII znajduje sie na miejscu jakiegokolwiek grobu.

Ale na terenie Bazyliki znajduje sie grob
(przynajmniej jeden)
Stary oltarz przy wejsciu
do tego grobowca po lewej

Cala Bazylika jest bardzo duza, ciemna i wypelniona olbrzymia iloscia obrazow, oltarzy, lamp i miejsc o ktorych uwaza sie ze sa swiete:

Jest tu takze OLBRZYMIA ilosc przykladow zwyklego wandalizmu. Po latach, ten wandalizm zaczyna byc sam w sobie wartoscia historyczna pewnie, ale dalej jest to wandalizm,

czy sa to slady po turystach XIX wiecznych, czy tez jest to wandalizm Krzyzowcow
Obok Bazyliki znajduja sie kaplice, klasztor i kosciol koptyjskie.
We wnetrzu kaplic:
tereny klasztoru etiopskiego:
wejscie do klasztoru i Patriarchatu

Nieopodal Bazylik znajduje sie tez Luteranski Kosciol Odkupiciela(?). Kosciol ten byl wybudowany w 1898 przez cesarza Wilhelma II. (Jesli znacie niemiecki to mozecie sobie o tym kosciele poczytac tutaj ).

Ten ostatni obrazek powyzej mowi nam wiele o charakterze calego Starego Miasta: jest to jedno wielkie miejsce turystyczno-handlowe. Czy to przy kosciele, czy tez kawaleczek od niego , wszedzie sa stragany. Caly ten rejon jest strasznie wymieszany, podzial na dzielnice jest w miare umowny, mysle. Ale chyba wlasnie sklepy najbardziej mowia o tym w jakiej czesci jestesmy. Jak dojdziemy do takiej wystawy, to jest to nieomylny znak ze opuscilismy dzielnice chrzescijanska i weszlismy do muzulmanskiej. Takie znaki drogowe sa bardzo uzyteczne, bo ciasne i krete uliczki Starego Miasta w kazdej jego czesci wygladaja podobnie i latwo sie w nich pogubic:

Oczywiscie, ze duzo detali odroznia podworka i domy dzielnicy chrzescijanskiej od tychzesz w innych czesciach Starego Miasta:

(Nawiasem mowiac, w kazdej dzielnicy
w pilke gra sie tak samo, patrz ponizej.)

Mury Starej Jerozolimy

Stare Miasto otoczone jest olbrzymimi murami. Nie sa te mury az tak znowu stare, byly wybudowane przez Sulejmana I w XVI wieku. Poprzednie mury byly zdemolowane w XIII wieku i przez jakis czas miasto bylo bez murow. Nikomu to nie przeszkadzalo, ale podobno Sulejman obawial sie kolejnej krucjaty i postawil takie olbrzymy dookola miasta:

Te mury maja nawet swoja zalete: na ich szczycie jest sciezka i mozna sie po niej przejsc dookola miasta. W teorii to rzeczywiscie mozna przejsc dookola, ale muzulmanie nie chca aby ktokolwiek lazil po murach w okolicach Al-Aqsy, wiec trasa po murach jest podzielona na dwa (niepolaczone) kawalki. Czesc zachodnia i polnocna tej sciezki zaczyna sie kolo Bramy Jaffejskiej i biegnie przy dzielnicy chrzescijanskiej a potem przy dzielnicy muzulmanskiej. I wlasnie ta sciezka pewnego slonecznego (bo innych tu nie ma) dnia wybralem sie na spacer. Robilem zdjecia na lewo (tzn na zewnatrz) i na prawo (w kierunku Starego Miasta), a rezultaty zamieszczam ponizej.

Poczatek sciezki na murach;
na tablicy obok
mozecie sobie poczytac o murach i bramie
a po prawej tutaj jest widok
na Brame Jaffejska
(z gory)
I zaczynamy nasz spacer
robiac zdjecia na lewo
i prawo
Lacinski Patriarchat
A to stale jeszcze
dzielnica chrzescijanska
Po lewej, wieza
Mt Scopus na horyzoncie
a po prawej na horyzoncie
wieza kompleksu
Augusta Victoria
Nowa Brama
(i okolice)
Mury i sciezka
To juz czesc arabska
i Brama Damascenska
Jak juz wczesniej wspomnialem,
w pilke to wszedzie graja tak samo:
Jeszcze rzut oka w kierunku Gory Oliwnej i koniec wycieczki bo
doszlismy do punktu
w ktorym zaczyna sie
Temple Mount
o ktorym to miejscu
bedzie mowa za miesiac

Wasze pytania i obrazki z Miasta

Dostalem pare razy podobne pytania, wiec postanowilem na trzy z nich odpowiedziec publicznie.

Czy czuje sie tutaj bezpiecznie?

Nie za bardzo rozumiem o co moze tu chodzic, ale przeanalizujmy problem. Do tutejszego ruchu drogowego i kierowcow nie przestrzegajacych przepisow przywyklem do tego stopnia ze sam juz zadnych przepisow nie przestrzegam i ganiam w poprzek skrzyzowan jak mi sie podoba. Czyli to nie jest problemem. Na ludzi idacych na party z bronia przy pasie tez juz nie zwracam uwagi. Dziwaczne stworzenia,


zywe

czy tez nie
w ogole mnie nie ruszaja. BTW: to Tnuva a nie
Parada Krow
Ale czekajcie, jest cos co mnie ostatnio przestraszylo. Niedaleko mego mieszkania, pomiedzy domami mieszkalnymi, odkrylem grobowce. Powaznie, i to stare do tego bo z okresu Drugiej Swiatyni. Jest to tak zwany Sanhedrin Park:

A po drugiej stronie ulicy (od tego parku), rowniez pomiedzy blokami mieszkalnymi, jeszcze jeden grobowiec:

I tak sobie mysle: w tym rejonie ludzie zyja juz tak dlugo, ze tu wszedzie musza byc groby. Np pod moim mieszkaniem. I te dziwne glosy ktore slysze w nocy, to nie myszy czy tez inne szczury, a DUCHY. Nie, nie czuje sie tu wcale bezpiecznie, boje sie duchow!

Co ja palilem na jednym ze zdjec w poprzednim raporcie?

Hej, nie badzcie tacy podejrzliwi! To to jest zwykla fajka wodna w wersji nargile a pale zwykly tyton aromatyzowany jablkiem: . Tak w ogole to mialem tu taki ulubiony bar gdzie czasami (za moich poprzednich pobytow) chodzilem na piwo. Wlascicielem byl czlowiek z Polski a piwo bylo z Irlandii. Niedawno bar zmienil wlasciciela i wlasnie nowy wlasciciel oferuje fajke jesli zamowi sie kilka piw.

Godfather zmienia wlasciciela i wystroj

Czegoz to ja slucham na moim iPodzie?

Zwrocono uwage ze na wielu zdjeciach wystepuje z iPodem i/lub sluchawkami i ciekawosc zjada co niektorych ciekawskich czego to ja slucham. Prawda, stale nosze tego mojego iPoda i stale czegos slucham. Przed samym wyjazdem z Omaha zaladowalem czesc moich CDs na Maca. Nie mialem czasu aby zaladowac wszystko, ale (wg iTunes) mam 5852 utwory, 17.1 dni ciaglego grania ktore zajmuje 22.33GB w formacie MP4. Codziennie wybieram sobie cos z tej kolekcji i w ciagu dnia slucham tego co moj nastroj podsunal mi rano.
Moze to byc cos napisane przez Carlo Gesualdo
( Madrigali, Concerto Delle Dame Di Ferrara: Sergio Vartolo)

ale moze tez byc to cos nowszego, np Led Zeppelin. A pamietacie to:

There's a lady who's sure
All that glitters is gold
And she's buying a stairway to heaven.
When she gets there she knows
If the stores are all closed
With a word she can get what she came for.
Ooh, ooh, and she's buying a stairway to heaven.

Czasami mam nastroj na
Pink Floyd
(ulubiona plyta to Division Bell)
a kiedy indziej na
Queen (ulubiona plyta to Made in Heaven)

Sometimes I feel so sad, so sad, so bad
But no-one's gonna stop me now, no-one
Przy innej okazji moge wybrac
Beastie Boys
albo Black Sabbath albo Aerosmith
albo Björk
albo Destiny's Child
albo nawet Britney Spears
Innymi razy slucham sobie Budki Suflera (Twoje radio), w piatek wieczorem puszcze sobie Wierzcholskiego i Karolaka, a jeszcze kiedy indziej co innego. Jesli jest w tym jakas regula, to ja jej jeszce nie znam. Kazdy dzien przynosi inna mieszanke rodzajow, wykonawcow, charakteru. Bo przeciez kazdy dzien jest inny, czyz nie?
To by bylo tyle na razie. Nastepny raport pojawi sie w niedziele, 6ego sierpnia. Tematem bedzie Dzielnica Muzulmanska w Starym Miescie i moze okolice Jerozolimy. Trzymajta sie cieplo wszyscy! Pa pa pa, Andrzej

PS: Ten raport ma tez wersje angielska tutaj.



[Back]    Powrot do Strony Raportow
 
 

Last modified: Sat Jul 1 20:01:12 IDT 2006