Dla wszystkich ludzi wychowanych w (szeroko rozumianej) kulturze i tradycji chrzescijanskich, Jerozolima a scisle mowiac jej Stare Miasto to miejsce kulminacji wydarzen opisywanych w czterech Ewengeliach Nowego Testamentu, miejsce Drogi Krzyzowej i ukrzyzowania Jezusa. Podobno jest to the best story ever told - nie wiem, mnie osobiscie nie za bardzo ta literatura przekonywala, ale poniewaz jest to czesc i mojej kultury, z calym naleznym szacunkiem odwiedzam czasami miejsca opisywane w Ewangeliach. Droga Krzyzowa (via Dolorosa) zaczyna sie w dzielnicy arabskiej a jej ostatnie 4 stacje sa ulokowane wewnatrz centralnego miejsca dzielnicy chrzescijanskiej, Bazylice Grobu Swietego. (BTW: angielska Wikipedia ma duzo wiecej informacji na jej temat.)
O ile dobrze rozumiem, to poza tradycja zapoczatkowana przez Helene i Konstantyna nie ma szczegolnych dowodow, ze Stacja XIII znajduje sie na miejscu jakiegokolwiek grobu.
| Ale na terenie Bazyliki znajduje sie grob (przynajmniej jeden) |
![]() |
Stary oltarz przy wejsciu do tego grobowca po lewej |
![]() |
Cala Bazylika jest bardzo duza, ciemna i wypelniona olbrzymia iloscia obrazow, oltarzy, lamp i miejsc o ktorych uwaza sie ze sa swiete:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Jest tu takze OLBRZYMIA ilosc przykladow zwyklego wandalizmu. Po latach, ten wandalizm zaczyna byc sam w sobie wartoscia historyczna pewnie, ale dalej jest to wandalizm,
| czy sa to slady po turystach XIX wiecznych, | ![]() |
czy tez jest to wandalizm Krzyzowcow | ![]() |
| We wnetrzu kaplic: | ![]() |
![]() |
|
| tereny klasztoru etiopskiego: | ![]() |
![]() |
![]() |
| wejscie do klasztoru i Patriarchatu | ![]() |
![]() |
![]() |
Nieopodal Bazylik znajduje sie tez Luteranski Kosciol Odkupiciela(?). Kosciol ten byl wybudowany w 1898 przez cesarza Wilhelma II. (Jesli znacie niemiecki to mozecie sobie o tym kosciele poczytac tutaj ).
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ten ostatni obrazek powyzej mowi nam wiele o charakterze calego Starego
Miasta: jest to jedno wielkie miejsce turystyczno-handlowe. Czy to przy
kosciele, czy tez kawaleczek od niego
, wszedzie sa stragany. Caly
ten rejon jest strasznie wymieszany, podzial na dzielnice jest w miare
umowny, mysle. Ale chyba wlasnie sklepy najbardziej mowia o tym w jakiej
czesci jestesmy. Jak dojdziemy do takiej
wystawy, to jest to nieomylny
znak ze opuscilismy dzielnice chrzescijanska i weszlismy do
muzulmanskiej. Takie znaki drogowe sa bardzo uzyteczne, bo ciasne
i krete uliczki Starego Miasta w kazdej jego czesci wygladaja podobnie i
latwo sie w nich pogubic:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Oczywiscie, ze duzo detali odroznia podworka i domy dzielnicy chrzescijanskiej od tychzesz w innych czesciach Starego Miasta:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
(Nawiasem mowiac, w kazdej dzielnicy w pilke gra sie tak samo, patrz ponizej.) |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Te mury maja nawet swoja zalete: na ich szczycie jest sciezka i mozna sie po niej przejsc dookola miasta. W teorii to rzeczywiscie mozna przejsc dookola, ale muzulmanie nie chca aby ktokolwiek lazil po murach w okolicach Al-Aqsy, wiec trasa po murach jest podzielona na dwa (niepolaczone) kawalki. Czesc zachodnia i polnocna tej sciezki zaczyna sie kolo Bramy Jaffejskiej i biegnie przy dzielnicy chrzescijanskiej a potem przy dzielnicy muzulmanskiej. I wlasnie ta sciezka pewnego slonecznego (bo innych tu nie ma) dnia wybralem sie na spacer. Robilem zdjecia na lewo (tzn na zewnatrz) i na prawo (w kierunku Starego Miasta), a rezultaty zamieszczam ponizej.
| Poczatek sciezki na murach; na tablicy obok mozecie sobie poczytac o murach i bramie |
![]() |
a po prawej tutaj jest widok na Brame Jaffejska (z gory) |
![]() |
![]() |
| I zaczynamy nasz spacer robiac zdjecia na lewo |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
i prawo | ![]() |
| Lacinski Patriarchat | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| A to stale jeszcze dzielnica chrzescijanska |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Po lewej, wieza Mt Scopus na horyzoncie |
![]() |
a po prawej na horyzoncie wieza kompleksu Augusta Victoria |
![]() |
|
| Nowa Brama (i okolice) |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Mury i sciezka | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| To juz czesc arabska | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| i Brama Damascenska | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Jak juz wczesniej wspomnialem, w pilke to wszedzie graja tak samo: |
![]() |
![]() |
||
| Jeszcze rzut oka w kierunku Gory Oliwnej | ![]() |
i koniec wycieczki bo doszlismy do punktu w ktorym zaczyna sie Temple Mount o ktorym to miejscu bedzie mowa za miesiac |
![]() |
z bronia przy pasie tez juz
nie zwracam uwagi. Dziwaczne stworzenia,
![]() zywe |
![]() czy tez nie |
![]() |
w ogole mnie nie ruszaja. | BTW: to Tnuva a nie
Parada Krow |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
A po drugiej stronie ulicy (od tego parku), rowniez pomiedzy blokami mieszkalnymi, jeszcze jeden grobowiec:
![]() |
![]() |
![]() |
I tak sobie mysle: w tym rejonie ludzie zyja juz tak dlugo, ze tu wszedzie musza byc groby. Np pod moim mieszkaniem. I te dziwne glosy ktore slysze w nocy, to nie myszy czy tez inne szczury, a DUCHY. Nie, nie czuje sie tu wcale bezpiecznie, boje sie duchow!
to jest zwykla fajka wodna w wersji nargile
a pale zwykly tyton aromatyzowany jablkiem:
. Tak w ogole to mialem tu taki
ulubiony bar gdzie czasami (za moich poprzednich pobytow) chodzilem na
piwo. Wlascicielem byl czlowiek z Polski a piwo bylo z Irlandii. Niedawno
bar zmienil wlasciciela i wlasnie nowy wlasciciel oferuje fajke jesli zamowi
sie kilka piw.
| Godfather zmienia wlasciciela | ![]() |
i wystroj | ![]() |
| Moze to byc cos napisane przez Carlo Gesualdo ( Madrigali, Concerto Delle Dame Di Ferrara: Sergio Vartolo) | ![]() |
![]() |
ale moze tez byc to cos nowszego, np
Led Zeppelin. A pamietacie to:
| Czasami mam nastroj na Pink Floyd (ulubiona plyta to Division Bell) |
![]() |
![]() |
|
| a kiedy indziej na Queen (ulubiona plyta to Made in Heaven) |
![]() Sometimes I feel so sad, so sad, so bad But no-one's gonna stop me now, no-one |
![]() |
![]() |
| Przy innej okazji moge wybrac Beastie Boys |
![]() |
![]() |
![]() |
| albo Black Sabbath | ![]() |
albo Aerosmith | ![]() |
| albo Björk | ![]() |
![]() |
|
| albo Destiny's Child | ![]() |
![]() |
![]() |
| albo nawet Britney Spears | ![]() |
![]() |
![]() |
(Twoje radio), w piatek wieczorem puszcze
sobie Wierzcholskiego i Karolaka, a jeszcze kiedy indziej co
innego. Jesli jest w tym jakas regula, to ja jej jeszce nie znam. Kazdy
dzien przynosi inna mieszanke rodzajow, wykonawcow, charakteru. Bo
przeciez kazdy dzien jest inny, czyz nie?
PS: Ten raport ma tez wersje angielska tutaj.
Last modified: Sat Jul 1 20:01:12 IDT 2006