Hej Rodzinka i Inni,

Dzisiaj w menu:
(Wszystkie miniaturki zdjec ponizej zaprowadza Was do wiekszych zdjec - po prostu kliknijcie na miniaturke.)

Pazdziernik byl miesiacem wielu atrakcji i rozrywek. Zaczal sie od okresu swiatecznego (na samym poczatku miesiaca mielismy Jom Kippur a piec dni pozniej Sukkot ktory trwal jakis tydzien). Zaraz po Sukkocie Plichcinscy przyjechali do Izraela!!! Sami popatrzcie:

przyjechala moja Mama i Erwin i Ela, siostra Erwina
i wszyscy mielismy mile wakacje
Troche razem pozwiedzalismy Izrael, wiec pare zdjec z tego naszego zwiedzania pokaze Wam w tym i w nastepnym raporcie.

Izrael - panstwo religijne

Pewnie nie wszyscy zdaja sobie z tego sprawe, ale ustroj polityczny Izraela to (de facto) teokracja zlagodzona przez balagan. Oczywiscie, jesli zajrzycie do pl-wiki to bedziecie mogli przeczytac wyklad na temat demokracji parlamentarnej w Izraelu etc. Niemniej jednak w wielu aspektach to rzadzi tu religia: np wszystkie kwestie dotyczace malzenstwa sa decydowane na gruncie prawa religijnego, nie ma tu pojecia slubu cywilnego. Wiecie, ze corka Saharona musiala brac slub na Cyprze? Tak jak wielu innych mlodych Izraelczykow... Bo sluby zagraniczne sa tu uznawane, oczywiscie.

Byloby tutaj tragicznie gdyby nie to ze we wspolczesnym Judaizmie istnieje tyle wzajemnie klocacych sie nurtow, ze normalni ludzie moga ich jakos ignorowac. Do czasu jednak, bo za 20 lat Izrael bedzie panstwem zdominowanym przez ultra-religijnych Zydow z duza doza religijnych muzulmanow. A to z powodu prostej arytmetyki: obie te grupy przestrzegaja scisle nakazu namnazania sie i maja duzo dzieci. A religia, jak wiadomo, to rzecz dziedziczna w znacznej mierze.

Chyba w kazdym miescie w Izraelu znajduje sie dzielnica zamieszkala przez religijnych Zydow. Ale w Jerozolimie stanowia oni bardzo istotna czesc mieszkancow. Niedawno przeczytalem ze do 2020 cala polnocna Jerozolima (za wyjatkiem byc moze French Hill i Mount Scopus) bedzie ultra-religijna. Wydaje mi sie to calkiem prawdopodobne...

Sukkot

Najlepiej widac ten wzrost (zeby nie powiedziec zalew) religijnosci w czasie swiat zydowskich. Sukkot to okres gdy religijni Zydzi jedza (a czasem nawet spia) w namiotach/szalasach. Te szalasy (nazywane sukami) w dzisiejszych czasach to takie budy ktore maja dach przykryty lodygami lisci palmowych (czy czyms takim). Po tych budach mozna poznac ilu religijnych Zydow mieszka w danej okolicy:

suki stawiali wszedzie,
przy domach

na chodnikach

i na dachach

(w roznych odmianach)
Duza czesc restauracji tez postawila
suki dla religijnych gosci
Krotko mowiac, kazda mozliwa
przestrzen w Jerozolimie byla zasukowana

A na zakonczenie Swieta Sukkot (a w zasadzie po Sukkocie) byl festiwal Radosci Tory, z paradami, tancami o obnoszeniem Tory

Mea Sha'arim

Wsrod najbardziej religijnych dzielnic Jerozolimy na pierwszym miejscu ciagle jeszcze wymienia sie Mea Sha'arim. (Pisze jeszcze, bo za jakis czas cala Jerozolima moze byc taka...) Tutaj mozecie zobaczyc sobie polozenie tej dzielnicy na planie miasta.

Kiedy losowo spaceruje sie po miescie (co ja bardzo lubie robic) to trudno nie zauwazyc ze sie trafilo w okolice Mea Sha'arim. Wsrod cech charakterystycznych tego rejonu nalezy wymienic

tablice ostrzegawcze
specyficzny charakter sklepow
duza ilosc synagog i jesziw
oraz sporo brudu i biedy

Jesli kogos dziwi dlaczego ta dzielnica jest taka troche zalosna, to spiesze doniesc ze to dlatego iz religijny Zyd nie zwraca w zasadzie uwagi na otoczenie tylko sie modli i studiuje Tore. Mezczyzna znaczy sie. Bo kobieta to ma rodzic dzieci, wychowywac je i zarabiac na rodzine. To sie nazywa specjalna pozycja kobiety w Judaizmie. (Hm, nawet mi sie to podoba... moze nawroce sie na Judaizm?) Ale efekt jest taki ze nikt nie ma czasu ani sily aby zajac sie porzadkiem na ulicy. A poza tym zycie publiczne i koniecznosc walki o to aby wszyscy Izraelczycy zyli zgodnie z Tora zabieraja resztki energi. Bo wiecie, ultra-religijni Zydzi stale o cos lub z czyms tu walcza. (Troche tak jak ultra-katolicy w kraju nad Wisla, zdaje sie). W tym tygodniu tematem ich aktywnosci jest walka o niedopuszczenie do Pride Parade. Za tydzien ma sie odbyc tu Parada Rownowsci i Tolerancji. Jest ona zaplanowana z dala od osiedli religijnych, niemniej jednak w Swietym Miescie Jerozolimie. No i w ramach protestu juz teraz Mea Sha'arim wyglada tak:

Wiecie, tak naprawde to kazda wizyta w tej dzielnicy jest dla mnie bardzo przygnebiajaca i zawsze potem spiesze do Blue Hole gdzie moge sie odnowic duchowo:

 

Dzielnica Zydowska w Starym Miescie

Centralnym miejscem Judaizmu (przynajmniej wiekszej jego czesci) jest oczywiscie Sciana Placzu (o ktorej wiecej jest na en-wiki):

Sciana ta znajduje sie w Dzielnicy Zydowskiej Starego Miasta (o pozostalych dzielnicach pisalem w poprzednim, lipcowym i majowym raportach). Zydowska dzielnica jest najmniejsza z czterech czesci Starego Miasta ale tez i jest najbardziej zadbana (i nastawiona na turystow). Wyraznie jej mieszkancy nie sa fanatycznie religijni (choc sa oni w wiekszosci religijni, mysle). Glowna ulica tej dzielnicy to rzymskie Cardo:

W tym samym rejonie mozna tez podziwiac wykopaliska najstarszych murow Jerozolimy, jeszcze z okresu Pierwszej Swiatyni (czyli jakies 2500-3000 temu):

W sumie niedaleko od Dzielnicy Zydowskiej, ale juz poza murami Starego Miasta, na Gorze Syjonu znajduje sie (rzekomy, oczywiscie) grob krola Dawida:

Grob Dawida
i synagoga w ktorej on sie znajduje

A zaraz obok (a w zasadzie to nad grobem Dawida), tak troche nie na temat, jest Wieczernik (kapinke wiecej na temat ma en-wiki),

ktory jest w miare pustym pomieszczeniem
z zydowskimi, chrzescijanskimi i muzulmanskimi elementami

Safed

Chyba prawie kazde miasto w Izraelu ma czesc populacji bardzo religijna, ale Safed (zwany tez Cfatem) jest powszechnie uznawany tutaj za jeden z glownych centrow judaizmu. To tu narodzila sie Kabala, tu pracowali rozni znani rabini. Dzisiaj troche ponad polowa mieszkancow Safedu to ultra-religijni Zydzi. Miasto to jest polozone dosc daleko na polnoc, w polnocnej Galilei, ale jest warte odwiedzenia. Jak na miasto religijne, nie jest ono za bardzo brudne i ogolnie rzecz biorac wyglada znosnie:

Safed to miasto wielu synagog i zwykle turysci moga do nich zagladac. Kilka zdjec z dwoch (najczesciej odwiedzanych) synagog w Safedzie:

A popatrzcie kogo spotkalem w tej drugiej synagodze

Safed jest dosc biednym miastem i wielu ludzi w tym miescie zyje z turystow. Mamy wiec tam sporo sklepikow zorientowanych na gosci, troszke tak jak w Starym Miescie w Jerozolimie:

Pewna niezamoznosc miasta powoduje ze czynsze za lokale sa tam bardzo niskie. Przyciaga to, oczywiscie, tych ktorzy potrzebuja wiekszej przestrzeni ale nie maja istotnej gotowki - artystow wszelkiego rodzaju. Kazdy niereligijny Zyd w Safedzie to albo malarz/malarka albo rzezbiarz/rzezbiarka albo jeszcze jakis inny tworca/tworczyni. Jest tam duzo galerii i pracowni, wszedzie mozna wejsc ale nie mozna fotografowac (niestety).

W jednej pracowni,
gdzie Mama i Erwin kupowali
jakies obrazy
skorzystalem z zamiesznia i ukratkiem...
Pare zdjec
sztuki publicznie wystawionej

Tel Aviv

Tak dla rownowagi musze Wam pokazac pare zdjec z miasta, ktore wielu Izraelczykow uwaza za prawdziwe serce wspolczesnego Izraela: Tel Awiwu (jak zwykle, en-wiki ma wiecej). Ale tylko pare fotek (wiecej bedzie -moze- kiedy indziej) i to glownie z Jafy. Jafa to bardzo stare miasto i port (znowu, przeczytajcie co en-wiki ma na ten temat), ktore znacznie podupadlo w drugiej polowie XXwieku. I gdy Tel Awiw sie rozwinal, to Jafo zostalo po prostu wchloniete przez nowa aglomeracje. Ale ciagle ta czesc metropolii zachowala swoj odmienny, stary, arabski charakter i wszyscy turysci tu zachodza. Mnie osobiscie z calej metropolii najbardziej podoba sie wlasnie Jafa.

Jest to w sumie male, senne miasteczko
z mocnymi akcentami muzulmanskimi
znaczna grupa chrzescijan
i ladnymi widokami w kierunku
Tel Awiwu i morza

Tutaj tez, przy wejsciu do portu rybackiego,

znajduja sie Skaly Andromedy Hm, te skaly to wygladaja
troche inaczej niz na obrazie
P. G. Dore'a...
ale kto wie, moze rzeczywiscie
to te same skaly do ktorych biedna
Andromede przykuto?

W centrum Jafy, niedaleko od morza, zalozono nieduzy ale bardzo uroczy park na wzgorzu. W srodku parku, na szczycie wzgorza:

sztuka odnoszaca sie do tradycji judaistycznej
(moim zdaniem w ogole nie pasujaca
do tego rejonu ale za to
ideologicznie wlasciwa):
oraz mostek
na ktorym spelniaja sie
wszystkie zyczenia

Tak w ogole to musze Wam zameldowac ze ten mostek dziala: stanalem Ci ja przy moim znaku (na zdjeciu powyzej), zazyczylem sobie aby Gosi udalo sie w pracy i buch! W kilka dni pozniej dostaje od Zony wiadomosc ze ma kilka korzystnych ofert pracy na Wschodnim Wybrzezu. Rzad Federalny i inne takie rozbijaja sie o Nia.... Watch what you are wishing for!

Najmilsza dla mnie aktywnoscia w tym rejonie jest spacer z Jafy do Tel Awiwu. Nie jest to daleko, idzie sie promenada nadmorska, podziwiajac

sztuke roznoraka plaze
nowe budowle Tel Awiwu
i pewne zwiazane z nimi kontrasty

Haifa

W Izraelu mowia, ze Jerozolima modli sie, Tel Awiw bawi sie a pracuje na to wszystko Haifa.... Haifa to rzeczywiscie pracujace caly czas miasto portowo-przemyslowe, z bardzo liberalno-socjalistycznymi tradycjami. Pod wieloma wzgledami do dzisiaj jest to najbardziej postepowa czesc Izraela.

Miasto jest polozone na zboczach Gor Karmel, co umozliwia wspaniale widoki na miasto i morze do ktorego ono przylega:

Haifa jest zwiazana z najmlodsza religia monoteistyczna: Bahaizmem. Ze wszystkich religii, to jest wlasnie ta ktora do mnie najbardziej przemawia - co nie znaczy, oczywiscie, ze zaraz bede sie nawracal... Ale z calego serca namawiam Was do eksploracji ich oficjalnych stron.

Swiatowe centrum Bahaizmu
w Haifie
jest otoczone przez
bajeczne ogrody

To by bylo tyle na razie. Nastepny raport pojawi sie w niedziele, 3ego grudnia, a tematem beda rozne starozytnosci (wlaczajac w to Cesaree i Akko). Trzymajta sie cieplo wszyscy! Pa pa pa, Andrzej

PS: Ten raport ma tez wersje angielska tutaj.



[Back]    Powrot do Strony Raportow
 
 

Last modified: Fri Nov 3 18:15:25 IST 2006