Hej Rodzinka i Inni,

Dzisiaj w menu:
(Wszystkie miniaturki zdjec ponizej zaprowadza Was do wiekszych zdjec - po prostu kliknijcie na miniaturke.)

Przez dosc dlugi czas nic wam nie raportowalem, bo tez i czas ten byl ponury. Pewnie juz stary sie robie, ale bardzo mnie przygnebiaja wszystkie przygnebiajace wiesci. I ani mi matematyka wtedy nie idzie, ani tez do raportowania czy innych aktywnosci serca nie mam. Ale cos jakby sie weselej zrobilo na swiecie - zeby nie powiedziec smieszniej - wiec cos Wam naskrobie. (A propos smieszniej: czy rzeczywiscie musi byc tak ze moi koledzy maja takie dobre powody do nasmiewania sie ze mnie wymachujac mi pod nosem wiadomosciami z mego Kraju Rodzinnego? Oh well...)

Dzielnica Muzulmanska w Starym Miescie

Tak jak juz Wam wczesniej obiecalem, glowny temat tego raportu to Dzielnica Muzulmanska w Starym Miescie w Jerozolimie .

Zaulki dzielnicy muzulmanskiej

Dzielnica Muzulmanska jest najwieksza z czesci Starego Miasta i wejsc do niej mozna na wiele sposobow. Tak na prawde to tam sie trafia nawet gdy czlowiek tego nie chce. Ale moim ulubionym punktem startu dla wszelkich wypraw ktore maja zawadzic o czesc muzulmanska Starego Miasta jest Brama Damscenska:

Plac przed brama:   
i sama brama:   

Zaraz po przejsciu bramy trafiamy w sam srodek wielkiego targowiska,

ze zwyklymi straganami na ulicy:   
i z olbrzymia roznorodnoscia sklepow po obu stronach:   

Ale dzielnica ta to nie tylko miejsce zakupow - to takze miejsce gdzie zyja ludzie. I to duzo ludzi, bo kazda rodzina muzulmanska ma po 100 dzieci chyba :-)

Pojazdy mechaniczne
w tych waskich
(i zwykle zatloczonych)
uliczkach zawsze wzbudaja
moje zdziwienie:

Ogolny ksztalt/forma budynkow we wszystkich czesciach Starego Miasta jest w zasadzie taka sama, ale szczegoly zdobnicze czy tez graffiti pozwalaja nieomylnie te dzielnice rozroznic. Takze charakter restauracji jest tu troche inny niz pozostalych czesciach, nawet jesli patrzymy na te troche lepsze:

Juz gdy omawialem inne dzielnice wspomialem, ze tutaj wszystko jest troche wymieszane. Ale w dzielnicy muzulmanskiej mozna dostrzec dodatkowa strone tego wymieszania: konfrontacje narodowosciowa .

Budynki w czesci muzulmanskiej zamieszkiwane przez Zydow ktorzy niekoniecznie czuja sie tu bezpiecznie

Bethesda i Kosciol Sw Anny

Przykladem wymiesznia roznych kultur i kultow w Starym Miescie jest Bethesda. Miejsce to znajduje sie w Dzielnicy Muzulmanskiej, nieopodal Bramy Lwow

Juz jakies 2800 lat temu byl tu zbiornik wodny skad otwartym kanalem prowadzono wode do Swiatynii. Zdaje sie ze podobno w Biblii cos na ten temat jest. Okolo 3 wieku pne wybudowano drugi zbiornik a kanal laczacy to miejsce ze Swiatynia przykryto zamieniajac go w tunel wodny. Pozniej (pomiedzy 150r pne a 70 r ne) rozwinalo sie kolo tego miejsca cos w rodzaju uzdrowiska. U Jana, na poczatku rozdzialu piatego, mozemy przeczytac:

1 Potem nastapilo swieto zydowskie i Jezus udal sie do Jerozolimy.
2 W Jerozolimie zas znajduje sie sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Bethesda, zaopatrzona w piec kruzgankow.
3 Wsrod nich lezalo mnostwo chorych: niewidomych, chromych, sparalizowanych, ktorzy czekali na poruszenie sie wody.
4 Aniol bowiem zstepowal w stosownym czasie i poruszal wode. A kto pierwszy wchodzil po poruszeniu sie wody, doznawal uzdrowienia niezaleznie od tego, na jaka cierpial chorobe.
5 Znajdowal sie tam pewien czlowiek, ktory juz od lat trzydziestu osmiu cierpial na swoja chorobe.
6 Gdy Jezus ujrzal go lezacego i poznal, ze czeka juz dlugi czas, rzekl do niego: Czy chcesz stac sie zdrowym?
7 Odpowiedzial Mu chory: Panie, nie mam czlowieka, aby mnie wprowadzil do sadzawki, gdy nastapi poruszenie wody. Gdy ja sam juz dochodze, inny wchodzi przede mna.
8 Rzekl do niego Jezus: Wstan, wez swoje loze i chodz!
9 Natychmiast wyzdrowial ow czlowiek, wzial swoje loze i chodzil.

Zbiorniki Bethesdy przestaly byc uzywane w I w ne a pomiedzy 200r ne a 400r ne wybudowano tu kilka podobno calkiem porzadnych budynkow (po ktorych odnalezione pewne pozostalosci). W polowie Vw ne postawiono tu okazala bazylike bizantyjska, ktora miala uhonorowac zarowno uzdrowienie opisane powyzej jak i tradycje, ze w okolicy tego miejsca urodzila sie Maria. Kosciol ten zostal zniszczony okolo roku 1010 prawdopodobie przez kalifa Hakima.

Kiedy Jerozolima zostala zdobyta przez krzyzowcow, zbudowali oni na miejscu ruin maly klasztor. Okolo 1130r wybudowano tutaj kosciol romanski zadedykowany Annie.

W 1187 Saladyn zdobyl Jerozolime i piec lat pozniej zamienil kosciol Sw. Anny w szkole prawa koranicznego. W okresie pozniejszym, pod rzadami tureckimi, teren ten popadl w pewne zapomnienie i zaniedbanie. Po wojnie krymskiej zniszczony kosciol zastal przekazany Francji w dowod uznania za pomoc okazana Turcji. Kosciol odbudowano a w jego bezposredniej okolicy zaczeto przeprowadzac wykopaliska archeologiczne.

Plan ogolny terenu: Pozostalosci po
zbiorniku na wode:
Mozaika:
I w ogole,
wykopaliska, ruiny,
pozostalosci:

W kosciele sw. Anny
Ikona, jak widac

Wzgorze Swiatynne

Najwazniejszym rejonem w Dzielnicy Muzulmanskiej i w ogole w calym Starym Miescie jest Wzgorze Swiatynne. (O historii i tradycji tego miejsca poczytajcie sobie pod wskazanym polaczeniem. Moze ktos by przetlumaczyl ten tekst na polski i wstawil na pl.wikipedia????) Z kolei najbardziej widocznym obiektem na wzgorzu jest Kopula na Skale (wiecej informacji jest na angielskiej Wikipedii). Kopule widac z prawie kazdego miejsca w okolicy Starego Miasta:

Na teren Wzgorza mozna wejsc, i owszem. Ale niestety nie wolno juz wchodzic do srodka obiektow na wzgorzu. Kiedys mozna bylo odwiedzac oba meczety tam sie znajdujace, czego dowodem moze byc jeszcze ta tablica: . Niestety, w 2000 roku zarzadzajacy Wzgorzem zakazali nie-muzulmanom wstepu do tych obiektow.

Dla muzulmanow najwazniejszym obiektem w Jerozolimie jest chyba jednak meczet Al-Aksa:

Kopula na Skale
przeglada sie w
wejsciu do
Al-Aksy:

Dla mnie jednak (jak i dla wielu innych ludzi) najbardziej fascynujaca budowla w tym rejonie jest

Kopula na Skale zwana tez
Meczetem Omara:
Wejscie do meczetu,
dalej mi niewiernemu
pojsc nie mozna:
A obok Kopuly
znajduje sie cos co pewnie
jest rodzajem kapliczki:

Na calym tym terenie jest iles-tam arkad, lukow, wiez, zadaszen - pewnie wszystkie maja jakies znaczenie religijne.

A w tle,
Gora Oliwna:

Osiedla Jerozolimy: Mevaseret

Jerozolima jest miastem rozwijajacym sie dosc szybko. Ze wzgledu na uksztaltowanie terenu (wzgorza) miejsc na zabudowe jest mniej nizby to wynikalo z ogolnej powierzchni. Dlatego powstaje coraz wiecej osiedli satelitarnych, z ktorych wiele jest budowana albo juz na tzw Terenach Okupowanych albo zaraz przy nich. Przykladem osiedla tego ostatniego typu jest Mevaseret.

Ktoregos slonecznego lipcowego dnia, Lucia (ktora tam wlasnie mieszka) zorganizowala dla paru osob wycieczke w tamten rejon.

Jak kazde z tych nowych osiedli, Mevaseret jest

zadbanym miasteczkiem
z ladnymi widokami,
sztuka nawiazujaca do tych
co niegdys po tych wzgorzach
hasali
i z murem oddzielajacym ich
od ludnosci palestynskiej
(w budowie)

Ale to (jak pewnie zgadujecie) nie samo miasto bylo celem naszej wyprawy. Doslownie o kilka krokow od osiedla znajduja sie calkiem dzikie i naturalne tereny. No moze nie tak bardzo naturalne , ale coz, ludzie sa niestety tacy jak kazdy widzi. W dolinie zaraz kolo osiedla, w lokalnych skalach znajduja sie cudowne jaskinie i inne dziury. Sami popatrzcie:

Po wyprawie w jaskinie, skoczylismy na druga strone autostrady do Lasu Pamieci pod patronatem B'nai B'rith . (Posadzono tam 6000000 drzew; ich ilosc nie jest przypadkowa.) W tamtym rejonie znajduje sie pare roznych tablic pamiatkowych , ale chyba najbardziej znanym obiektem jest rzezba Zwoje Ognia wykonana przez Natana Rapoporta (tego od pomnika Bohaterow Getta).

Jak mi leci, pewnie sie pytacie?

Pewnie Was ciekawi jak mi leci? Nie? To i tak wam powiem: leci mi jak pod gore. Mialem dosc wydajne pierwsze polrocze: uporalem sie z przygotowaniem ostatecznych wersji (po raportach recenzentow) i szczotkami 3 prac ([Ro06], [RoSh:860], [RoSh:777]) i zlozylem do czasopism 2 nowe artykuly ([RoSh:889] i [RoSh:890]). Ale ostatnio tak jakbym zwolnil. Juz od jakiegos czasu siedze nad praca ktora na liscie Saharona ma numer [RoSh:888]. W zasadzie to juz to co jest napisane w tym momencie stanowi niezly (w moim nieskromnym mniemaniu) artykul, ale ze numer jest ladny, to praca powinna byc super... I ma ona szanse byc taka, bo pewne pomysly z ostatnich dni wydaja sie bardzo obiecujacymi!

To moje dlubanie w [RoSh:888] idzie powoli bo jest to wszystko dosc skomplikowane technicznie i przez caly czas mamy tu upaly (30-35 C nie pomaga mi w dlugich dowodach), ale prawda jest tez ze jestem troszke rozpraszany moja nowa zabawka: pl.wikipedia. Jak juz wczesniej Wam pisalem, Martin przekonal mnie ze nalezy pomoc polskiej Wikipedii. Robie wiec co moge. W zeszlym tygodniu polska Wikipedia obchodzila swoje 5cio lecie, mozecie na ten temat poczytac tu i tu, a takze w zwiazku z tym tematem polecam to. Osiagnieto tez kolejna magiczna liczbe hasel: 300000. Musze Wam zdradzic, ze ja w tym ogolnym postepie tez mam swoj drobny wklad. Poczytajcie sobie np o teorii mnogosci, topologii, twierdzeniu Banacha-Tarskiego czy tez forsingu. To tylko przyklady artykulow do ktorych mialem powazny wklad i ktore uwazam za calkiem dobre. A wiecej takich to sobie sami mozecie tam znalezc.

Ostanio zrobilem sobie mala przerwe od pl.wikipedia, ale juz mysle o nastepnym artykule ktory bede rozbudowywal tam (za tydzien-dwa?). A korzystajac z okazji chcialbym powtorzyc moj stary apel: pl.wikipedia jest w dosc zlym stanie bo brakuje tam ludzi. Goraco, ale to bardzo goraco, pragne wszystkich namowic abyscie przynajmniej rozwazyli:

Moze chociaz przeczytajcie to, prosze.
To by bylo tyle na razie. Nastepny raport pojawi sie w niedziele, 5ego listopada. A co bedzie tematem to jeszcze zobaczymy. Trzymajta sie cieplo wszyscy! Pa pa pa, Andrzej

PS: Ten raport ma tez wersje angielska tutaj.



[Back]    Powrot do Strony Raportow
 
 

Last modified: Sat Sep 30 14:10:46 IDT 2006