|
|
|
|
|
|
|
|
Oczywiscie nie chodzi tu wcale o Ewe czy tez Freda, nie miejmy zludzen,
Plichcinskim chodzi o Ele i Emilke...
Jakiekolwiek to motywacje Mamy i Erwina nie sa, wniosek z nich byl taki, ze jesli chce sie z Nimi zobaczyc to musze pojechac do Chicago. Wbrew popularny wierzeniom, od nas do Chicago jest baaaaaardzo daleko. Przy moim rozkladzie zajec (ucze poniedzialek-sroda-piatek) oznacza to ze moge sie tam wybrac tylko na sobote-niedziele. Tak tez i zrobilem tydzien temu i w sobote, 23 wrzesnia zameldowalem sie u Ewy w mieszkaniu. A tam - jako zywo - Mama i Erwin! No i Ewa i Fred i dzieci tez.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Po powitaniach, pogaduszkach itp postanowilismy pojechac do miasta. Bo ja to czlowiek z prowincji, miasta prawdziwego nie znam i nalezy mi sie zobaczyc. Prawda jest ze srodmiescie Chicago jest calkiem imponujace, nie to co nasze mizerne Omahanskie niewiadomoco:
|
|
|
|
|
|
|
|
Jak tylko przeszedl mi pierwszy zachwyt nad ichniejszym centrum, potuptalismy w kierunku Millenium Park ( Parku Tysiaclecia) WOW! Wszystko tam przepelnilo mnie olbrzymia zazdroscia. Sam nie wiem co zrobilo na mnie wrazenie najwieksze - rzezba (?) Anisha Kapoora Cloud Gate urzekla mnie w sposob oczywisty (hm, dlaczego kojarzy mi sie ona z Evolution?):
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Ale tez dzielo Jaume Plensa Crown fountain wprawilo mnie w stan wielkiego zdziwienia:
|
|
|
Krotko mowiac: w Chicago maja mase ladnych rzeczy! Potem poszlismy na nabrzeze (Navy Pier) a tam takze masa intersesujacych i ladnych przedmiotow. Wezmy np takie Smith Museum of Stained Glass Windows - ja wiem ze dla wielu ludzi Tiffany i jemu podobni to kiczmajsterzy, ale ja czasami takie kicze lubie. Przepraszam, prostak jestem i sobie te okna ogladalem:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
postanowilismy ze trzeba zjesc szybkie male-co-nieco.
|
|
|
|
Wkrotce potem Saharon przyjezdza do Rutgers (popatrzcie sobie tutaj) a niebo robi sie jesienia pobazgrane:
|
|
|
|
|
I zaraz potem przychodzi zdziwienie ze poranny spacer z psem (bez specjalnego wysilku) zdarza sie o wschodzie slonca. A park i jezioro sa wtedy doprawdy ladne:
|
|
|
|
|
Jesli sie czlowiek zbyt dokladnie nie przypatruje, to park ciagle jeszcze wyglada letnio:
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wystarczy sie jednak lepiej przyjrzec (nawet bez specjalnego natezania, tylko tak troszeczke lepiej) i widac ze wszystko w kolo jest w nastroju jesiennym. Na przyklad:
|
|
|
|
Last modified: Thu Sep 29 22:27:04 CDT 2005